Start a new topic

Home Assistant

Dużym krokiem na przód byłaby integracja z platformą Home Assistant. Ktoś, kto zobaczy jakie możliwości daje interfejs graficzny tam, nie będzie miał wątpliwości, że nawet myGrenton nie może się z tym porównywać. O zaimplementowanych już w tamtym systemie integracjach nawet nie będę wspominał.

12 people like this idea

Choć sam nie posiadam Grentona tylko inny system to popieram ten pomysł. Uważam, że każdy system smart home (lub po prostu każde urządzenie smart sterowane przez aplikację) powinien mieć możliwość zintegrowania go z Home Assistant. Perspektywa sterowania wszystkimi smart urządzeniami z jednego miejsca w wygodny sposób z komputera, telefonu, tabletu lub czegokolwiek na czym działa przeglądarka internetowa to świetna rzecz. A po drugie możliwość tworzenia automatyki, która pozwala tworzyć warunki i wyzwalacze wykonania dla każdego z podłączonych urządzeń. Żaden komercyjny system nie poradzi sobie w takiej sytuacji. I dlatego właśnie to producenci powinni dbać o możliwość integracji z otwartymi tzw soft hubami jak Home Assistant. 


Jeśli jeszcze nie znalazł się użytkownik Grentona, który posiada HA i do tego jest programistą zdolnym do napiania tego w Pythonie, to podpowiem tylko (np samemu producentowi) jako autor takiej natywnej integracji z HA, że to wcale nie jest takie trudne jak się wydaje. Żeby osiągnąć tylko samą synchronizację z HA w obie strony nie trzeba się aż tak bardzo namęczyć. Żeby korzystać z pełni możliwości w HA takich jak uproszczona automatyka (device automation) lub dodawanie integracji z GUI zamiast z pliku konfiguracyjnego nie trzeba na prawdę zbyt dużo kodować.

Z tego co wiem Grenton posiada własne API zarówno dla aplikacji jak i RestAPI w module HTTP. Oczywiście lepiej nadawałoby się do integracji RestAPI, ale nie każdy pewnie posiada moduł HTTP, więc wystarczy API dla aplikacji (jeśli pozwala na dwukierunkową komunikację).


Dla ciekawych lub Grenton Team - dla mnie dobrym przykładem i referencyjną implementacją integracji z HA była integracja z Supla napisana przez M. Węgrzynka: https://github.com/home-assistant/core/tree/dev/homeassistant/components/supla

Myślę, że będzie spore podobieństwo z Grentonem, więc od tego proponuję komuś zacząć. 


Alternatywą dla pisania natywnego komponentu integracyjnego byłoby dodanie wsparcia dla MQTT w Grentonie. Home Assistant jest bardzo elastyczny w tym zakresie i jeśli ktoś się bardzo postara to osiągnie dzięki MQTT w HA efekt bardzo zbliżony do natywnej integracji bez pisania jakiegokolwiek programu w pythonie.


jakieś nowości w tym temacie?

Szanowni Panowie,


Integracje z platformą Home Assistant jest jak najbardziej możliwa do realizacji z wykorzystaniem obecnie dostępnych urządzeń . Pod tym linkiem znajduje artykuł, w którym opisujemy jak to zrobić:

https://support.grenton.pl/pl/support/solutions/articles/35000169687-gate-http-integracja-z-home-assistant


Zespół Grenton

Grenton jako bardzo dynamiczna i wyróżniana polska firma z dobrym systemem powinna mieć natywną integrację z najpopularniejszym na świecie agregatorem do Smart Home. Proponowane przez państwa rozwiązanie to jedynie proteza. Równie chałupniczym sposobem za pomocą webhooków można synchronizować stany switchów czy sensorów, ale to nie jest TO.

Nie rozumiem jaki interes miałby Grenton w integracji z Home Assistant i czemu akurat z nim? Dzięki modułowi HTTP każdy może sobie zintegrować to co potrzebuje: Home Assistant, Open Hab, Domoticz. Natywne wsparcie dla tych usług to niewielka oszczędność dla kogoś kto ma automatykę na Grentonie i wątpię by Grenton tym zyskał klientów. Szczerze ciężko mi uwierzyć, że ktoś kto ma już system Grenton potrzebuje dodatkowego / innego systemu do zarządzania automatyką. Jakieś argumenty, co ma Home Assistant czego brakuje Grentonowi? Nie do końca rozumiem zarzuty i wyższość Home Assistanta wymienione wyżej.

@Ireneusz Derbich - moim zdaniem Grenton nie ma kompletnie żadnego interesu w integracji z systemami otwartymi. Powiem więcej - wiele firm unika nawet tematu jak ognia. Bo po co mieliby dodawać wsparcie, gdy pompują pieniądze w swoją aplikację mobilną? Bez sensu, prawda? Ba, powiem więcej - jeszcze się okaże, że użytkownik przestanie jej używać, a swój system zepchnie do roli wykonawcy poleceń systemu typu Home Assistant lub innego. Ale to wszystko przy założeniu, że zadowolenie klienta to dla producenta rzecz drugorzędna. Jak to mówią od przybytku głowa nie boli, a chyba lepiej mieć więcej możliwości niż mniej, nawet jeśli tylko niektórzy z tego skorzystają.


Dlaczego Home Assistant, a nie inny? Tu można polemizować, ale jedno jest pewne - to najszybciej rozwijający się system typu open soft hub, a ilością integracji wyprzedza inne. Jestem przekonany, że niedługo stanie się liderem tego typu rozwiązań pod każdym względem. Społeczność stojąca za tym systemem szybko się rozrasta, a sam system ma solidne podstawy i przemyślane decyzje, które pozwalają mu szybko się rozwijać i trafiać w potrzeby użytkowników. Pod względem elastyczności nie ma sobie równych.


A teraz o brakach w Grentonie i innych systemach jemu podobnych. Pewne argumenty dlaczego taka integracja byłaby przydatna zostały już podane przez Przemysława powyżej, na początku wątku. Ale postaram się lepiej to zilustrować. Rzeczą oczywistą jest, że rynek smart home lub też szerzej - internet of things bardzo szybko rośnie. W domach przybywa urządzeń sterowalnych przez aplikacje. Od odkurzaczy, lodówek, telewizorów, odtwarzaczy mediów na szczoteczkach do zębów kończąc. Systemy smart home jak Grenton i inne stają się już tylko jednym z wielu elementów inteligentnego domu (choć mnie bardziej pasuje termin smart home, bo z inteligencją obecne systemy nie mają nic wspólnego). Jest tylko jeden problem: każdy z tych systemów ma własną aplikację do obsługi urządzeń. I teraz tak - chcesz włączyć światło w salonie - odpalasz apke Grentona. Widzisz, że przy świetle, że jednak przydałoby się trochę poodkurzać - odpalasz kolejną apkę i włączasz odkurzacz. Na czas odkurzania idziesz do innego pokoju. Posłuchasz sobie radia w tym czasie np na głośniku z Chromecast Audio. Ale żeby to zrobić musisz znowu odpalić jakąś apkę i uruchomić radio. 

Kolejny scenariusz - masz automatyczną kosiarkę. Ma zdefiniowany cykl uruchomień co kilka dni. Ale czasem jak pada przez kilka dni to nie chciałbyś żeby kosiarka wyjeżdżała i kosiła w trakcie deszczu albo po deszczu gdy trawa jest mokra. Nie chciałbyś też żeby kosiła gdy pracują zraszacze, albo nie chcesz uruchamiać zraszaczy gdy kosiarka kosi (np odpaliłeś ją ręcznie bo po deszczu trawa bardzo urosła). Chcąc zsynchronizować te rzeczy i nie dopuścić do sytuacji wspomnianych powyżej musisz przełączać się między apkami, wyłączać rutyny, potem znowu włączać itp. Przy takich sytuacjach odechciewa się tych wszystkich smart urządzeń, a one zamiast pomagać to wkurzają. Co z tym ma wspólnego Grenton i Home Assistant? Załóżmy, że zraszacze odpala Grenton włączając napięcie dla elektrozaworów. A Home Assistant? No właśnie - rozwiązaniem będzie tu home assistant, który zepnie te wszystkie urządzenia w jednym miejscu umożliwiając wygodne sterowanie z jednej aplikacji. Będzie znał też ich bieżące stany, a to pozwoli na zdefiniowanie automatyki, która poradzi sobie z takimi sytuacjami angażując użytkownika do minimum, lub zupełnie go nie angażując.

Jest wiele sytuacji, gdy funkcjonowanie smart urządzeń lub po prostu załączanie napięcia powinno zależeć od innych urządzeń. Kolejna. Chcę, aby Chromecast Audio w ogrodzie został wyłączony o danej godzinie lub po pewnym ustalonym czasie gdy czujka nie wykrywa ruchu. Ewentualnie żeby siedząc na tarasie o zwykłej porze wyłączania muzyka nie została wyłączona, gdy czujka wciąż wykrywa ruch. Załóżmy, że czujka jest wpięta do Grentona, ale odtwarzacz to Chromecast. Tutaj Grenton sprawdzi się, ale może zatrzymać muzykę tylko odcinając zasilanie Chromecastowi. SKuteczne, ale nieoptymalne. Bo potem aby posłuchać muzyki trzeba włączyć zasilanie, poczekać aż Chromecast się uruchomi i dopiero włączać muzykę. Oczywiście do osiągnięcia, ale mało wygodne. Lepiej by było, gdyby jakiś system zareagował na godzinę, stan czujki i po prostu wysłał komendę zastopowania do Chromecast'a, a nie odcinał go od prądu. Wtedy można będzie włączyć mu muzykę bez opóźniej, w każdej chwili. Tutaj Grenton, ani inny zwykły system zorientowany na sterowaniu zasilaniem nie poradzi sobie. Powiesz - ale przecież jest moduł HTTP! Można wysłać komendę przez RestAPI do danego urządzenia i zrobić to co opisałem. Można, ale wyobrażasz sobie implementację protokołu Cast w Grentonie? I wyobrażasz sobie implementację wszystkich innych urządzeń w Grentonie. Masa roboty, no i pewnie mało kto sobie z tym poradzi.

A wystarczyłoby, aby Grenton był zintegrowany z takim systemem jak HA i problem z głowy. Bez żadnego wysiłku można sterować Chromecastami i setkami innych  systemów. 

Kolejny scenariusz - chcesz, żeby w domu wydarzyło się coś co polega na twojej lokalizacji. Np załączenie jakiejś grzałki, albo ogrzewania. Grenon i inne zwykłą systemy on/off nie poradzą. Ale system, który posiada informację o lokalizacji i zintegrowane urządzenia wykonawcze i owszem.

Kolejny scenariusz - sterowanie urządzeniami w oparciu o modna ostatnio fotowoltaikę. Załóżmy, że chcę, aby grzałka w buforze wody załączała się gdy panele wytwarzają prąd. Tu zwykły system on/off też sam sobie nie poradzi. Bez agregatora urządzeń pozwalającego monitorować stan falownika się nie obejdzie.

Scenariusze można mnożyć w niskończoność, a ich liczba przybywa wraz z liczbą smart urządzeń.


Kolejna rzecz: interfejs graficzny. Nie mówię, że aplikacja Grenton jest słaba, bo nie jest. Jak widziałem pozwala na całkiem sporo. Ale (jak każda) ma swoje ograniczenia wynikające zapewne z łatwości użytkowania i definiowania ekranów przez użytkowników. Nie wiem czy posiada dedykowaną wersję na tablet. Jeśli tak - super. Czasem jednak przydałoby się też coś zrobić z poziomu kompa, czy to Windows, Linux czy Mac. Tego chyba w Grentonie nie ma, i w wielu innych systemach także. Przy całym boomie na apki producenci pomijają interfejsy webowe. A w Home Assistant podstawą GUI jest właśnie interfejs webowy. Na kompie działa jako aplikacja webowa, na komórkach jako wbudowana w natywną aplikację przeglądarka. Na iOS działa bardzo dobrze i trudno nawet zauważyć, że to hybrydowy interfejs webowy,a na Android startuje nieco dłużej, ale potem także nie ma różnicy do natywnego GUI. No i najważniejsze - elastyczność GUI. Możliwości są przeogromne. Dowolność layoutu bardzo duża. No i można w jednym miejscu umieszczać reprezentację stanu i kontrolki sterujące dla wszystkich smart urządzeń w domu: światła, kamery, media, kosiarki, odkurzacze, lokalizatory.

Poecam zobaczyć demo HA: https://demo.home-assistant.io/#/lovelace/0

Nie wygląda może okazale i elegancko i w sieci można znaleźć wiele lepszych przykładów zdefiniowanych przez użytkowników, ale daje pewien obraz co "jest w środku".

Wygląd można zmieniać pod siebie w nieskończoność. Granicą są możliwości CSS, a te są całkiem spore. 

Dość miła dla oka wizja pod iOS: https://community.home-assistant.io/t/ios-dark-and-light-mode-with-easy-background-change-a-theme-pack/206215

Jest ich bardzo wiele.


Mam nadzieję, że dałem wystarczająco dużo argumentów do tego, aby zrozumieć, że integracja z systemem typu soft hub jak HA to w zasadzie same plusy i rozwiązanie rosnącego problemu ilości smart urządzeń w domu.


Grenton może widzieć zagrożenie w takich systemach, bo zaraz może się okazać, że użytkownik przejrzy na oczy i zobaczy, że w niektórych przypadkach nie są potrzebne mu moduły Grentona, ale spójrzmy na to inaczej: nie istnieje system komercyjny oferujący pełną pulę urządzeń smart. W jednym brakuje termometru, w innym czujki ruchu, światła, albo zwyczajnie kwestia ich estetyki nie pasuje użytkownikowi i chiałby skorzystać z innego produktu innego producenta, ale nie może, bo nie będzie w stanie go zintegrować ze swoim systemem smart home. A dzięki soft hubowi może.


Na koniec - przy potencjalnej niechęci producentów systemów komercyjnych, fizycznych do soft hubów zdarzają się wyjąki. Przykłądem może być Philips, który współpracuje z twórcami Home Assistant i zapewnia im dostęp do API i informacje o potencjalnych zmianach umożliwiające uniknięcie sytuacji, że coś przestanie w HA prawidłowo działać, gdy producent zrobi zmiany w API. Można? Można. To niestety nieliczny wyjątek, ale sądzę, że to słuszny kierunek jeśli ktoś kieruje się dobrem użytkowników i wsłuchuje się w ich głos i problemy.


1 person likes this

Myślę, że Grzegorz aż nadto obszernie odpowiedział Ireneuszowi, dlaczego warto mieć w domu HA i do czego można go wykorzystywać chociaż i tak jest to tylko 1% możliwych zastosowań. W ogóle pytanie "po co coś integrować" jest chyba nie na miejscu na tym forum :)


Dodatkowo aplikacje mobilne HM a teraz myGrenton nie są za tyle zaawansowane czy ergonomiczne, żeby nie chcieć czegoś więcej. Sam modyfikowałem pliki XML w HM, żeby interfejs mieć ładniejszy i bogatszy niż ten, który serwowała aplikacja. Dało się, ale aplikacja sama z siebie na to nie pozwala i to jest jej duży brak.


HA nie jest zagrożeniem dla Grentona, bo Grenton nie oferuje np. modułów dogniazdkowych (w sumie nie wiem czemu skoro oferuje opuszkowe), a sam HA jest tylko "agregatorem możliwości", swego rodzaju "mostem" łączącym rożen produkty.


Integracja przez HTTP i RestAPI to droga przez mękę, ale masz rację: działa. Tylko czy o to chodzi?

Wow, nie spodziewałam się aż tak obszerniej odpowiedzi. Przyznaję, że przykłady są bardzo trafne. Integracja z Home Assistant właściwie by sprowadzała Grentona do roli producenta hardware'u co pewnie nie jest kolorową wizją zarządu. Myślę, że jedną z możliwości aby wilk był syty i owca cala mogłoby być stworzenie gałęzi open source przez samego Grentona. Niestety odnoszę wrażenie, że Grenton gra pod dyktando instalatorów, którzy know how niektórych rozwiązań trzymają dla siebie z oczywistych powodów, więc i to wydaje się pobożnym życzeniem.

Witam użytkowników i sympatyków Grentona.

Zalogowałem się specjalnie dla tej dyskusji licząc, że te dodatkowe głosy skłonią Grentona do przemyślenia w bliskiej przyszłości możliwości integracji z systemami open source w tym HA.

Możliwość integracji poprzez RestApi nie powinna uśpić szefów Grentona, że sprawa jest odfajkowana. Najlepszym rozwiązaniem dla wszelkiej integracji jest opracowanie

modułu lub rozwiązania bazującego na protokole MQTT klient/serwer a w przyszłości MQTTS. Firmy automatyki domowej, które nie wprowadzą obsługi tego protokołu skończą jak dinozaury.

Jako użytkownik Grentona I zderzyłem się kilka lat temu z problemem prawidłowego dimmowania żarówek LED przez co przetestowałem kilkanastu producentów i dokonałem wyboru uwzględniając zależność ceny i jakości. Wyborem były żarówki Tradfri z IKEA  po ok.32 zł. Problem w tym, że pracowały w protokole Zigbee, dlatego naturalnym  wyborem do sterowania nimi stał się Home Assistant, który z pomocą dongla Zigbee2MQTT steruje nimi perfekcyjnie. W tym momencie dimmery Grentona 'zmieniłem'  w on/offy choć równie dobrze mogłem je usunąć. Podłączenie wyjść bezpotencjałowych kilku Sonofów zigbee do modułów digital in umożliwiło mi sterowanie dowolnymi modułami Grentona głosowo, tagami NFC, kodami QR, zegarkiem, telefonem czy z komputera, z usługą lokalizacji HA. To samo z aplikacjami na dowolny sprzęt, połączenia zdalne z tokenem itp. 

Grenton I traktuję jako wersję developerską, która rozwojowo nigdy nie została dokończona a na przejście do II nie mam pieniędzy i ochoty choć nie mam tu pretensji do nikogo bo był to świadomy wybór.

Całkowicie podzielam uwagi przedmówców co do ich propozycji rozwoju integracji natywnej z HA .

Pozdrawiam andre


4 people like this

Cześć,

przymierzam się właśnie do wykonania instalacji automatyki w swoim nowobudowanym domu.


W obecnym lokum mam instalację Openhab (na Intel NUC i3) plus zlepek różnego rodzaju urządzeń typu własne/sonoff/shelly/xiaomi/yeelight i oprócz standardowych funkcji jak oświetlenie, sceny itp. wykorzystuję również bardziej zaawansowane reguły np. otwieram automatycznie żaluzje gdy w telefonie znajdującym się w pokoju zadzwoni rano alarm, ale tylko wtedy, gdy temperatura w pokoju nie przekracza określonej lub zapowiadana jest brzydka pogoda, w przeciwnym wypadku otwieram roletę dopiero, gdy słońce przejdzie przez określony azymut.


Zastanawiałem się nad wykorzystaniem centrali alarmowej Integra jako obsługi wejść/wyjść (Satel IORS itp.) plus realizowaniem podstawowych reguł i dodatkowo Openhab do reszty zastosowań.

Chodzi mi jednak po głowie również drugie, droższe ale jednak bardziej eleganckie (choćby w zakresie czystości rozdzielnicy, stabilności? czy paneli ściennych) rozwiązanie jak Grenton.


Zastanawiam się, czy w tym systemie mam np. możliwość integracji z alarmami w telefonie i tworzenia zaawansowanych reguł, wykonujących obliczenia na zmiennych pochodzących z różnych źródeł, odczytujących bieżący azymut słońca lub różne rodzaje zmroku, historycznej analizy danych czy tworzenia wykresów (Grafana)?


Z tego co czytam jest jako-taka możliwość integracji Grenton <-> Openhab przez moduł HTTP i protokół REST.

Czyli mogę zlecić Grentonowi np. otwarcie żaluzji z poziomu zewnętrznego serwera?

Czy mogę tą drogą również odczytać stany i dane poszczególnych urządzeń podłączonych do Grenton oraz w drugą stronę ustawić je np. przesłać dane z własnych czujników dwutlenku węgla i wyświetlić na panelu?


Pozdrawiam,

cholo

Jestem w podobnej sytuacji i z tego co się orientowałem to obecnie robisz 2 systemy: 1. Grenton do wszystkiego tego co uda się nim ogarnąć 2. OpenHab / HomeAssistant do reszty której nie ogarnia Grenton Integracja 1 i 2 działa w stronę z OpenHab -> Grenton porzez bramkę HTTP. Wysyłając komendy do Grentona uruchamiające konkretne sceny. Oczywiście jak sobie sam zaprogramujesz taką komunikację, więc nie musi być REST może być pseudo REST lub JSON-RPC.
Login or Signup to post a comment